A tak dokładniej, to w 9 tygodniu i 2 dniu ciąży :)
Każda kobieta inaczej odczuwa ciążę i jej objawy. Chciałabym podzielić się z Wami, jak to wygląda u mnie.
Zatem, jeszcze zanim przyszedł dzień spodziewanej miesiączki, zaczęłam czuć ból piersi. Dało mi to mocno do myślenia, ponieważ normalnie się to u mnie nie zdarza. Piersi stały się tkliwe około 5-6 dni przed terminem miesiączki, tej, która finalnie nie nadeszła. To skłoniło mnie do zrobienia testu, na którym pojawiła się nieśmiała, blada ale jednak widoczna, druga kreseczka :) Pamiętajcie, żeby nie spieszyć się zbytnio z testem-zrobiony za wcześnie może dać wynik fałszywie negatywny. Najlepiej zrobić test rano (z pierwszego porannego moczu-wtedy stężenie gonadotropiny kosmówkowej, którą test wykrywa, jest najwyższe), w dniu spodziewanego okresu.
Około tygodnia po zrobieniu testu zaczęłam odczuwać również zmiany w wydzielinie intymnej-zgęstniała, stała się mlecznobiała i ... jest jej bardzo dużo. Także pomimo pożegnania się na 9 miesięcy z podpaskami, zaopatrzcie się w sporą ilość wkładek higienicznych. Przydadzą się. Mój lekarz twierdzi, że jest to absolutnie normalne, cóż, w ciąży ogólnie wszystkiego jest sporo.
Mniej więcej w tym samym czasie zaczęły się również pojawiać mdłości i awersje do niektórych pokarmów. Co Wam będę owijać w bawełnę-człowiek, który nazwał te mdłości porannymi, zdecydowanie był facetem. Mnie mdłości męczyły (męczą nadal) cały boży dzień. Nie wymiotowałam, ale czułam takie jakby wrażenie przejedzenia, albo zjedzenia czegoś nie do końca świeżego, męczyło mnie to strasznie. Jadłam mało, małe porcje. Musiałam odstawić kawę, jogurt naturalny, owsiankę, większość słodyczy. Zaczęłam mieć ochotę na dania wyraziste w smaku, takie, które choć na moment zagłuszały ten niesmak w ustach. W temacie mdłości w tym tygodniu jest nieco lepiej, ale na przykład na wczorajszym spacerze zemdliło mnie od zapachu dymu z komina :/
Następnie, do tkliwości piersi doszły zmiany w ich wyglądzie-zaciemnienie i uwypuklenie brodawek sutkowych plus uwidocznienie siatki żylnej.
Na ten moment najbardziej dokuczliwym objawem, który pojawił się mniej więcej w okolicy 4 tygodnia, to przemożna senność. Spać chce mi się ciągle i wszędzie, i pewnie gdybym mogła, to ucinałabym sobie kilka drzemek w ciągu dnia. na to na razie nie pozwala mi moja praca, ale na szczęście po powrocie do domu mogę spokojnie odpoczywać.
A jak to wygląda u Was?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz